wtorek, 21 kwietnia 2015

Szczęście jest tylko ulotną chwilą

Kiedyś, gdy kolejny raz rozstałam się z facetem, którego uważałam za "tego jedynego" czułam walący mi się pod nogami świat. Myślałam, że nie jest mi pisane być szczęśliwą, bo tylko przy Nim dane było mi tak się czuć. Taka sytuacja zdarzyła się kiedyś każdemu, a jeśli nie - to pewnie jeszcze kiedyś się zdarzy. Nie chcę nikogo zasmucać czy straszyć, bądź też mówić, że nasz pierwszy chłopak nie może być też i ostatnim, ale często ludzi spotykają lekcje miłości. I taką lekcją jest właśnie osoba, przy której możemy rozkwitnąć, nawet jeśli tak naprawdę to nie ona jest naszym partnerem na całe życie.
Zrozumiałam to całkiem niedawno. Dane było mi już kilka razy się "zakochać" a nawet wpaść po uszy.
Mimo, że nie było łatwo się z tego wyleczyć, z czasem przyszło ukojenie, a teraz jestem już od półtora roku najszczęśliwszą kobietą świata. Oby jak najdłużej.
Chcę po prostu, by każdy z nas zrozumiał, że nikomu nie jest dane przez całe życie kroczyć samotnie.
Na każdego z nas czeka Książę z bajki czy Śpiąca Królewna, której po prostu jak zwykle udało się przysnąć.
Głowa do góry!

2 komentarze :

  1. Masz niesamowicie lekki styl pisania, już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń