sobota, 30 maja 2015

Czas, który pozostał

Ani się nie obejrzałam, a tutaj już maj. Pierwszy rok szkoły już prawie z głowy, coraz bliżej do utęsknionego odpoczynku. Coraz więcej ostatnio się dzieje przez co czasu coraz mniej, dlatego zaniedbałam trochę bloga. Postaram się nadrobić wszystko, gdy tylko znajdę dłuższą chwilę wytchnienia. Dzisiaj przygotowałam zdjęciowe podsumowanie maja, co by umilić ten deszczowy wieczór spędzony z dobrą książką i zieloną herbatą. Zapraszam do dalszej części posta. ;) 

Latem do biedronki zawsze wraca gazowana wersja tymbarka. Uwielbiam opcję truskawki z miętą.

Puma i bratki na oknie

spacer i koncert w Parku nad Kanałem Bydgoskim
urodzinowy spacer z Zosią

good hair day i majówkowe zdjęcia z K.

Imieninowe niebo wieczorową porą


#przyłapani. To już półtora roku szczęścia.

Wracam do rolek. Czas nie do końca zadowalający,
ale czego spodziewać się po jeżdżeniu w kółko 100 metrowej uliczki :)

A na majową lekturę wybrałam sobie "Milion małych kawałków" 
Swoją drogą faktycznie im bliżej mi do dorosłości, tym mniej się do niej śpieszę. Kiedy widzę facebookowe zamieszki dotyczące wyborów i poglądów serce mi pęka, jak można obrażać kogoś kto głosował na Pana B. a nie Pana A. Choroby cywilizacyjne coraz bardziej mnie przerażają.


Jak minął Wam ten majowy miesiąc? Czekacie z utęsknieniem na wakacje?








Brak komentarzy :

Prześlij komentarz