niedziela, 10 maja 2015

SPRZEDAWCY MARZEŃ

Od zawsze moją pasją był śpiew. Nie zawsze było super, zdarzały się także negatywne opinie. Nigdy się nie poddałam, każde kolejne zdanie na temat mojej barwy głosu, sposobu poruszania się na scenie, czy repertuaru pchały mnie w to jeszcze bardziej. 

koncert, grudzień 2013

koncert, czerwiec 2013


Miałam zespół, w którym nam nie wyszło. Później, wraz z rozpoczęciem nauki w gimnazjum postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i pójść do szkoły muzycznej. Prywatnie i wieczorowo, ponieważ inaczej nie mogłam sobie na to pozwolić. Teraz, leci już 4 rok, jestem osobą, która wie już na temat tego, co robi o wiele więcej, jestem także pewna. Pewna tego, że jeśli chcę i sprawia mi to przyjemność to także potrafię. Nikt mi nic nie wmówi, nikt nie zniechęci. Nie pozwolę nikomu odebrać mi moich własnych marzeń.
Obecnie śpiewam w zespole, póki co jedynie trzyosobowym składzie. Chcemy zrobić coś swojego, innego i wyróżniającego się z tłumu. Mamy nadzieję, że nam się uda. Jeśli ktokolwiek byłby zainteresowany współpracą czy może po prostu chciałby czegoś się od nas dowiedzieć to śmiało.
Zapraszam Was serdecznie na naszego facebooka, mamy nadzieję, że już wkrótce pochwalimy się efektami naszej pracy FACEBOOK INACZEJ 



Chcę Wam przez to powiedzieć, że nie każdemu musi podobać się to, co robicie. Być może faktycznie nie przypada mu to do gustu, a być może po prostu zazdrości. Niestety to drugie często siedzi w człowieku gdzieś głęboko i choć kompletnie tego nie rozumiem - muszę się z tym pogodzić. 

A Wy jakie macie marzenia i co robicie, by je spełnić? 



1 komentarz :

  1. Jeżeli chcę spełnić marzenie, po prostu je spełniam. ;] Wystarczą dobre chęci i czas.

    OdpowiedzUsuń