niedziela, 14 czerwca 2015

Krok do przodu

Nie można czekać w nieskończoność i rozmyślać nad tym, czy warto. Rozmyślać nad tym, czy to, nad czym długo pracujesz spodoba się odbiorcom. W końcu nadszedł ten dzień. I choć nadal nie jesteśmy pewni, jak reagują ludzie, wiemy, że zrobiliśmy krok do przodu. Krok w stronę swoich marzeń.


Nie zawsze jest łatwo znosić falę krytyki w naszą stronę. Niestety w nasz ludzki los nie są wpisane same pochwały, dlaczego więc wciąż mamy myśleć tylko o nich? Każda opinia, nawet ta niezbyt pochlebna powinna nas czegoś nauczyć. Oczywiście mam na myśli każde zdanie, nieuargumentowane w stylu nie bo nie. Jeśli mamy wziąć pod uwagę to, co myślą o nas ludzie - niech pokażą nam co mamy w sobie zmienić. Nie rozumiem często wrogiego nastawienia, egoizmu. Dlaczego nie potrafimy się cieszyć z tego, że ktoś z nas coś osiągnął? Skąd tyle wrogiego nastawienia? 


Przechodząc do sedna.Wczoraj dość późnym wieczorem wraz z Kamilem stwierdziliśmy, że pora pokazać światu co siedzi nam w głowie. Całkiem spontanicznie nagraliśmy piosenkę, nad którą już długo pracowaliśmy. To co prawda bardzo nieoficjalne i bardzo ubogie nagranie, ale mamy nadzieję, że choć trochę Wam przypadnie do gustu. Piosenka o miłości? Niekoniecznie. Ballada o przyjaźni? Może trochę. Słuchajcie, komentujcie, dzielcie się wrażeniami.



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz