czwartek, 12 listopada 2015

Strobing - czym różni się od klasycznego konturowania?

Tej jesieni konturowanie jest nagłaśniane chyba przez każdą wizażystkę, gazetę i perfumerię. Jest ono w stanie optycznie zmienić nasze rysy twarzy, wyszczuplić je i ocieplić. Z reguły z konturowaniem kojarzą nam się trzy kosmetyki: róż, bronzer i rozświetlacz. Czym różni się od niego strobing? Do wykonania strobingu wystarczy nam jedynie jeden z nich - ostatni. 



Czym dokładnie jest strobing?

Polega on na nałożeniu na twarz rozświetlacza, co pozwoli na sprawienie wypoczętej i zdrowej skóry. Metoda ta sprawdza się zarówno z dziennym, delikatnym jak i wieczorowym makijażu. Plusem tej metody na pewno jest to, że potrzebujemy tylko jednego kosmetyku.  



Zasady "strobing makeup" według magazynu ELLE:

1. Przygotuj odpowiednio skórę twarzy. Cera powinna być nawilżona, możesz nałożyć (lekką) bazę pod podkład.
2. Użyj fluidu rozświetlającego, który podbije efekt lśnienia.3. Teraz najważniejsze: sprawdź w lustrze, na które części twarzy światło pada naturalnie (kości policzkowe, koniec nosa, punkt między brwiami, rynienka podnosowa zwana też łukiem Kupidyna, podbródek) i nanieś na nie rozświetlacz.4. Potem użyj pudru, który wydobędzie świetlistość twarzy, a ukryje matowe obszary. Uwaga, w produkcie nie może być zbyt wiele drobinek. Chodzi o podkreślenie tych obszarów, na których zastosowaliśmy rozświetlacz.5. Na koniec użyj maskary (ale nie z serii "dramatic look") oraz pomaluj usta szminką w delikatnym odcieniu różu lub nude.

Ja jestem jakoś sceptycznie nastawiona do tej metody. Jako posiadaczka cery tłustej wolę nie używać kosmetyków rozświetlających. Jednak pewnie wypróbuję tą metodę na jakieś wieczorne wyjście. 

A wy co sądzicie o strobingu? Jaką metodę konturowania lubicie najbardziej? 




8 komentarzy :

  1. Bardzo ciekawy temat na post. Osobiście nie przepadam za taką tematyka jednak ty mnie przekonałaś :) Zapraszam do siebie lifeblondes.blogspot.com Obserwuje i liczę na to samo :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tym, chciałabym spróbować, ale jakoś nie mogę się przekonać, moja cera sama się świeci :D

    OdpowiedzUsuń
  3. znając mnie pewnie wszystko bym przekombinowała, ale myślę, że warte spróbowania, zazdroszcze wszystkim tym, którzy umieją to praktykować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry pomysł :) wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry pomysł, wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobry pomysł, wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U siebie też na blogu jakiś czas temu poruszyłam ten sposób konturowania twarzy :)
    Jak dla mnie jest szybki i prosty oraz bardzo efektowny ;)

    http://ilonakasprzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Strobing daje fajny efekt, ale trzeba uważać na to jakie produkty się używa i jaka ilość, bo ma to być świeży efekt a nie nachalny :)

    OdpowiedzUsuń